Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bułki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bułki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 lutego 2018

Burgery wołowe z domowym sosem BBQ

Czym jest dobry burger? Świeżym i soczystym mięsem. Miękką maślaną bułką i odpowiednio skomponowanymi dodatkami. Do tego wyrazisty, gęsty sos, który dopełni smaku całości. Burgery, które widzicie poniżej robię też w wersji mini - świetnie sprawdzają się na domówkach z dziećmi. A gdy mam więcej czasu, bułki piekę sama, zazwyczaj z tego przepisuNie ma czegoś takiego jak zła pora na burgera, mogłabym je jeść zawsze. Zazwyczaj jest tak, że jak nie chce mi się gotować w niedzielę albo wracamy późno po całym weekendzie spędzonym poza domem, pada na burgery. Wielkie, ze sprawdzonymi dodatkami i w dobrze wypieczonych bułach. W Gdańsku najczęściej zamawiamy te z SurfBurgera i Original Burgera. Godne polecenia są też buły z Bobby Burger, ale już zupełnie nie te z Burgermanii... Ale wciąż, pomimo urozmaiconej miejskiej oferty, te domowe wygrywają wszystko. 

Pięknie, ręcznie wykonane deski przez Jarka Berdaka - ilovenature.pl

Składniki na 3 burgery:
300 g wołowiny
1 cebula
2 nieduże pomidory
rukola
3 plastry sera, np. cheddar
łyżka musztardy 
łyżeczka soli
łyżeczka papryki
świeżo mielony pieprz
4-5 łyżek oleju do smażenia

+ 3 duże, miękkie bułki hamburgerowe

Sos BBQ: 
8 małych pomidorków koktajlowych 
2 łyżki oliwy z oliwek
1 mała cebula 
ząbek czosnku
kieliszek whisky
kieliszek sosu Worcester
kieliszek sosu sojowego
łyżka brązowego cukru 
łyżeczka wędzonej papryki
łyżeczka słodkiej papryki
sól i pieprz




Zaczynam od sosu BBQ. Cebulę kroję w kostkę i podsmażam na oliwie z oliwek. Dodaję pokrojone drobno pomidorki i wyciśnięty przez praskę czosnek. Gdy całość się zeszkli, dodaję whisky i chwilę czekam, aż odparuje alkohol. Dodaję pozostaję składniki i przyprawy, mieszam, aż sos się zredukuje i zgęstnieje. Powinien mieć konsystencję pasty. 

Mięso na burgery siekam, dodaję do niego pokrojoną w drobną kostkę cebulę, musztardę oraz przyprawy. Wszystko mieszam rękoma i odstawiam na min. pół godziny.

Nastawiam piekarnik na 180 stopni. Opłukuję rukolę, pomidory kroję w plastry, a bułki na pół. Wsadzam je przed podaniem na 2-3 min do piekarnika, aby lekko się podpiekły i podgrzały.

Na patelni mocno rozgrzewam olej, z mięsa formuję duże kotlety, grube na ok 1,5-2 cm. Smażę je z dwóch stron przez ok. 3 min. lekko dociskając do patelni.

Bułki smaruję obficie sosem. Na jednej połówce układam gorącego burgera, przykrywam plastrem sera, rukolą i pomidorami. Składam z drugą połówką i przekłuwam patykiem do szaszłyka. Podaję z domowymi frytkami i dipem koperkowym. Smacznego :) 


"To zdjęcie nie zawiera lokowania produktu" ;)

wtorek, 4 października 2016

Bułki razowe z pestkami dyni

Bułki razowe z dynią to kolejny przepis w ramach mojego dyniowego mini projektu. Robi się je bardzo szybko, nie trzeba długo czekać, aż wyrośnie ciasto, jednak najlepsze są tego samego dnia, ewentualnie nazajutrz. To takie bułki, kiedy pieczemy, gdy nie chcę się wychodzić z ciepłego domu do sklepu :) Pestki dyni dodaję też do środka ciasta, dzięki temu bułki są bogatsze w smaku i jeszcze zdrowsze, bo pestki zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminy (przede wszystkim E, B1, B2 i B6 oraz C i D). Do odmierzania wszystkich składników używam zawsze tej samej szklanki, dzięki temu mam pewność, że konsystencja ciasta będzie taka, jak powinna. Poniżej też znajdziecie kilka sposóbów na to, żeby skórka domowego pieczywa była chrupiąca i bardziej przyrumieniona. Dzień dobry Wszystkim!



Składniki:
1 szklanka mąki pszennej razowej
1 szklanka mąki pszennej
10 g świeżych drożdży
3/4 szklanki letniej wody
2 łyżki oleju z pestek dyni lub słonecznikowego
pół łyżeczki soli
2 duże garści pestek dyni

Mąki mieszam ze sobą w misce, dodaję sól. W łyżce wody rozpuszczam drożdże i wlewam do miski. Następnie stopniowo dodaję oliwę i wodę ciągle mieszając ciasto ręką. Powinno się delikatnie kleić. Dodaję 1 garść pestek dyni do środka ciasta i jeszcze chwilę je wyrabiam. Podsypuję lekko mąką i odstawiam do wyrośnięcia pod przykryciem na 45 min. 

Z ciasta formuję nieduże bułki, posypuję pestkami i odstawiam na blasze posmarowanej olejem. Znowu przykrywam je ściereczką i czekam 30 min, aż podrosną. W tym czasie rozgrzewam piekarnik do 230 stopni C. Bułki piekę przez 20 min, następnie zmniejszam temperaturę do 200 stopni i dopiekam jeszcze 5 min. Smacznego

*Aby utrzymać odpowiednią wilgotność podczas pieczenia na dno piekarnika dobrze jest wysypać kostki lodu lub spryskać jego wnętrze wodą. Kostki lodu można też ułożyć w naczyniu żaroodpornym i trzymać w piekarniku razem z piekącym się pieczywem. Dzięki temu w środku wytworzy się potrzebna para, dzięki której skórka pieczywa jest bardziej chrupiąca.